W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
Rawda/Słoneczny Brzeg, 4, 5 km od centrum Słonecznego Brzegu, 2 km od Neseberu - największej atrakcji turystycznej w tej częsci Bułgarii, do centrum Rawdy, gdzie znajduje się wiele sklepów i restauracji 300 m, odległośc od lotniska 28 km, czas transferu ok. 40 min.
Plaża
Piaszczysta, ok 250 m od hotelu.
Wyżywienie
Własne.
Zakwaterowanie
Mały, rodzinny hotel, wybudowany w 2004r., prowadzony przez bardzo sympatyczną rodzinę.
Pokoje
Ładne, dwuosobowe oraz trzyosobowe (możliwośc dostawki) z łazienką z prysznicem i wc, lodówką, tv, balkonem.
Hotel godny polecenia. Pokoje średniej wielkości, z przestronnymi balkonami, utrzymywane w dużej czystości. W wyposażeniu telewizor z kablówką (z polskich programów jest tylko VIVA, z bułgarskich ichniejszy odpowiednik C z ligą angielską), klimatyzator, meble (nowe, schuldne), na korytarzu znajduje się deska do prasowania, żelazko, czajnik. Łazienka czysta, pewnym mankamentem jest brak osobnego brodzika na prysznic. Na najwyższym piętrze znajduje się bar, ale raczej rzadko otwierany. Na tyłach hotelu jest basen, ale w tym roku nieczynny, może będzie w przyszłym... Prowadząca hotel rodzina jest sympatyczna. Hotel jest położony blisko głównej ulicy Rawdy (ok. 70 m), w miejscu spokojnym, nie narzekałem na nadmiar hałasu. Odległość od plaży: ok. 300 m, od promenady nad morzem 200 m. Do przystanku autobusowego, skąd można złapać transport do Nesseberu.
Byłam w Bułgarii w sierpniu 2007 roku, mieszkałam w hotelu Kostadinovi. Naprawdę miły rodzinny hotelik. Przyjazna rodzina prowadząca hotel. Opcja bez wyżywienia - trafna decyzja bo w Rawdzie jest mnóstwo bardzo dobrych i w miarę tanich knajpek. Mam tylko dwa zastrzeżenia:
1. Klimatyzacja umiejscowiona tuż nad łóżkiem - było bardzo zimno mimo regulowania temperatury.
2. Nieczynny basen - ale może w przyszłym roku będzie już działał.
Bardzo się cieszę że pojechaliśmy do Rawdy, a nie do Słonecznego Brzegu gdzie jest "blokowisko" - hotel na hotelu, nic do zwiedzania. Rawda jest bardziej "bułgarska" - bardzo dużo Bułgarów spędza tam wakacje. To ma też wpływ na ceny w restauracjach i spokój (tylko jedna dyskoteka).
Polecam!
PS. Niemiłe zajście związane z liniami lotniczymi Hemus Air: w drodze powrotnej po 1h 13 minutach samolot zawrócił do Burgas z powodu awarii, choć zdecydowanie bliżej było do Katowic. Efekt: 6 godzinne opóźnienie...
Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakwaterowania chociaż z rozmów z innymi Klientami Alfa Star dowiedzieliśmy się że nie każdy pokój w tym hotelu jest taki ładny i przestronny jak nasz. Do tego mieliśmy cudowny balkon.natomiast nie mieliśmy okazji skorzytać z baru i tarasu znajdującego sie na samym szczycie hotelu - pewnie dlatego że to był juz właściwie koniec sezonu. zaznaczyć też należy iż cały hotel był utrzymany w dużej czystości. Korytarze, pokoje i otoczenie hotelu były codziennie sprzątane. Rodzina prowadząca hotel bardzo miła.
Położenie hotelu tez bardzo dobre - na spokojnej ulicy zdala od ulicznego i imprezowego hałasu a jednocześnie blisko zarówno do morza jak i centrum.
Polecam hotel osobom niewymagającym. Hotel bardzo czysty, pokoje codziennie sporzątane, bardzooo miła zarówno Pani sprzatajaca jak i właściciele- starsi ludzie, którzy są zawsze uśmiechnięci. W hotelu i w okolicy jest cicho w nocy, troche hałasu robi się od godz 9 i nie ma znaczenia z której strony jest pokój bo od ulicy zaczyna się hałas związany z samochodami i chodzeniem innych ludzi po ponsjonacie, a od basenu hałas samych mieszkańców tego hoteliku:) W pokojach jest TV, czajnik elektryczny, lodówka. Na korytarzu żelazko z deską (przypada na 2pokoje). Polecam zabrać kubki, łyżeczki, drobne przyżądy do zrobienia chociaż kanapki na szybko z rana (my kupiliśmy to na miejscu, nie było probleu). Basen w hotelu jest nieduży, popływać się raczej nie da, ale na ochłodzenie czy zabawę w wodzie jest idealny. Na gorze jest taras, na którym wieczorami można można zrobić imprezę we własnym gronie, jest radio, ale gra tylko na plyty:) Chyba ż traficie na jakiś zrzedliwych wczasowiczów którzy będą się skarzyc na hałas (my miliśmy bardzo fajnych ludzi). W hotelu są sami polacy, właściciele dużo rozumieją. Można kupić zimne piwo (Zagorka-mniam:)), które jest jeszcze tańsze niż w markecie. Z jedzenia polecam knajpke Nelly (po wyjściu z pensjonatu na lewo, później znowu w lewo i jest to knajpa ze stolikami na dworze, ze śmiesznymi czrwonymi obrusami, które wyglądają jak za komuny). Jedzenie jest tam pyszne po dobrych cenach, menu po polsku oraz miła obsługa (pamiętajcie jednak o napiwkach bo przestaną być mili). Blisko do plaży, dobra komunikacja do innych miast ... Poprostu polecam, ale jak podkreśliłam na początku jest to hotel dla naprawdę niewymagających osób, bez luksusów, ale bardzo mało pieniądze.
spokój,klima,basen,czajnik,żelazko,lodówka,tv,na dole możliwość kupna tosta,piwa,napoje słodkie,kawa itd. winda,czyściutko sprzątany codzień,leżaki parasole na basenie bez tłoku,przesympatyczni właściciele,na tarasie u góry stoły i ławy można wspólnie zjeść lub zrobić balangę tak by nie przeszkadzać innym.