115 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Tylko 300 m do publicznej, piaszczystej plaży (do Camel Beach - jednej z najpiękniejszych na półwyspie - ok. 1,5 km).
Udogodnienia dla dzieci: wydzielona część w basenie dla dzieci, plac zabaw.
Atrakcyjne położenie: w spokojnej części miejscowości Ortakent, ok. 13 km do centrum Bodrum, 40 km od lotniska Bodrum-Milas.
Wysoki poziom obsługi hotelowej.
Hotel juz wiekowy, co widać po zagospodarowanym terenie i wyposażeniu. W pokojach balkony typu francuskie a Wifi tylko w częściach wspólnych. Niestety w pokojach bardzo nieprzyjemny zapach. Na plus, hotel sprzątany codziennie. Poleciłabym dla osób starszych lub osób podróżujących bardzo budżetowo.
- nieprzyjemny zapach w pokojach - stary hotel -brak plaży
Był to najlepszy hotel w którym spędziłem tydzień. Obsługa była niesamowita można było z nimi porozmawiać i pośmiać się. Poznałem dzięki temu nowych znajomych. Pracownicy tam byli serdeczni i pomocni z każdym problemem i chodzili zawsze uśmiechnięci.
Hotel miał basen który był codziennie czyszczony. Posiłki, które serwowali były różnorakie i smaczne. Do morza było bardzo blisko zaledwie niecałe 10 minut pieszo i już na miejscu, gdzie było pełno restauracji, miejsc gdzie można kupić pamiątki. I dodatkową zaletą było to, że były tam śliczne kotki.
Nie było żadnych wad, tylko zalety.
Byłem w tym hotelu od 1 do 15 października 2023r wraz z zona. To moja 7 podróż do Turcji.Hotel prowadzony przez rodzinne turecka. Mały wybór potraw na posiłkach ale były one zawsze dobrze przyprawione smaczne i świeże.. Z alkoholi do wyboru wódka ,raki anyżkowa, gin,wino i piwo. Pokoje sprzątane codziennie . Pościel często wymieniana a ręczniki codzienne. W odległości około 200 metrów meczet a obok niego przystanek dalmuszy z którego można jechać na okoliczne bazary, Przy głównej drodze w odległości kilkaset metrów 3 markety min, BIM gdzie również można kupić cos tanio np,halwe. Okoliczni mieszkańcy grzeczni i chętni do udzielania pomocy. Plaża a właściwie promenada w odległości 400 metrów ale tam było dużo plaż hotelowych. My chodziliśmy nią około 1 kilometra aż pod port gdzie była ogólnodostępna piaszczysta plaża publiczna. Obuwie ochronne do morza niepotrzebne.
Nam spodobało się to jak nas powitano w tym hotelu bezpośrednio po przylocie. Przylecieliśmy miedzy obiadem a kolacja w godzinach popołudniowych, Otóż Pan Menager w recepcji polecił otworzyć dla nas restauracje i wydano nam ciepły obiad. Rzadko w którym hotelu nas tak przyjęto.
Komary atakowały nas na potęgę a zwłaszcza mnie. Dlatego smarowałem się sokiem świeżej cytryny która w kawałkach była podawana do obiadu i kolacji. Oprócz tego przywiozłem ze sobą z Polski Raida ale on niewiele przeszkadzał komarom zwłaszcza nad ranem.
Malutki hotel w cichej i spokojnej okolicy i tu wszystkie jego zalety niestety się kończą. Tragiczne monotonne jedznie, brak dodatkowych jakichkolwiek dodatkowych atrakcji. Na obiad, śniadanie, kolacje kiełbasa podana w różnych formach, sołatki podobnie. Jak pojawiły się frytki na śniadanie to na obiad udało się zapewnić sosy do frytek, których niestety już nie podano. Pokoje w miarę czyste lecz brakowało od czasu do czasu ciepłej wody.
Tak naprawdę oprócz lokalizacji w spokojnej okolicy więcej zalet brak. Jedynie można pochwalić pana z recepcji za pomoc.
Hotel wymaga gruntownej reorganizacji.
Obsługa bardzo pomocna i sympatyczna. Jedzenie dobre i duży wybór. Pokoje nie są czyste i dziennie wieczorem wybijało kanalizacje i z toalety bardzo śmierdziało. Bardzo dużo kotów przez które moja córka ma pełno ugryzień przez pchły a nie miała fizycznej z nimi styczności.
Obsługa
Pokoje nie są czyste i dziennie wieczorem wybijało kanalizacje i z toalety bardzo śmierdziało. Bardzo dużo kotów przez które moja córka ma pełno ugryzień przez pchły a nie miała fizycznej z nimi styczności.
Pod względem higieny pokoje, szczególnie łazienka - tragedia (pleśń, zacinające się drzwi kabiny). Na jadalni (odkryta) obrusy brudne, chociaż pod nimi ładne stoły. Leżaki zapadnięte. Drzewa nad stołami nieosłonięte, w związku z tym pełno liści i na podłodze i na stołach. Do plaży ok 700m (żwir i piasek). Jedzenie smaczne i świeże. Bardzo sympatyczna i miła obsługa. Jak na hotel 2* zastrzeżenia do zaniedbanych łazienek (widziałam kilka), obrusów i leżaków. Proponuję właścicielom generalną renowację łazienek i będzie dobrze.
Położenie z dala od hałasu i sympatyczna obsługa.
Jak w pierwszym opisie
Hotel kameralny. Raczej dla rodzin. Basen świetny, obsługa bardzo miła. Jedzenie smaczne drinki ok. Polecam.
Basen. Obsługa
Nieduże pokoje.
miły , mały hotel bardzo kameralny , bardzo miła obsługa smaczne i świeże jedzenie Po przylocie o 3 w nocy dostaliśmy kanapkę gorącą herbatę i wodę
przyjemność pobytu w nim
zimna woda pod prysznicem
Świetny,kameralny hotelik,wspaniali ludzie którzy tam pracują.Wszyscy bez wyjątku.Każdy klient postrzegany indywidualnie .Począwszy od osób w recepcji ,ludziepracujący na stołówce,szef baru który dbał żeby każdy miał pełną szklaneczkę po panie które dbały o czystość w pokojach.Szef kuchni,pan Burak to mistrz tej kuchni.Prawdziwe tureckie,pyszne jedzonko a do tego wychodził i pilnował żeby niczego nie zabrakło.Sniadania ,jak to śniadania.W domu też cudów nie jemy.Wszystkim i każdemu z osobna z całego serca dziękujemy
Serdeczność osób tam pracujących,ciepłe klimaty,pomoc na każdym poziomie,kameralność,ładny ogród,spokój.swietne jedzenie i dbałość żeby niczego nie zabrakło.Dużo wyjeżdżam do hoteli o wyższym standardzie ale ten mnie urzekł.
Nie podobało mi się to że ludzie zapominają lub nie interesują się do jakiej kategorii hotelu przyjechali i że to nie Europa.Generalnie fajnie się bawili ale aferą musiała byc(dojechało sporo Polakow).Nie lubię malkontentów i afer.
Hotel bardzo kameralny,klimaty świetne,prowadzony przez rodzinę.Wszyscy pracownicy na każdym poziomie są życzliwi,pomocni,ciągle pytają czy nie ma problemów i każdego klienta postrzegają indywidualnie.Przyjechaliśmy nad ranem a o której.12 -stej mogliśmy dostać pokój bo tak zaczynała się doba.Stało się inaczej,o godz 8:30 już pokój był przygotowany,zaroponowano kawę,później już śniadanie i zrobiono wszystko abyśmy mogli odpocząć.Szek kuchni ,pan Burak ,okazał się mistrzem w tym co serwował.Jeżdzimy od lat w różne miejsca,do hoteli o wysokim standardzie ale takiego mistrza kuchni nie spotkaliśmy.Szef przy barze ogarniał wszystkich i wszystko,dogadzał każdemu i był przeuroczy.Panowie kelnerzy niesamowicie uprzejmi,życzliwi i wszystko mieli pod kontrolą.Panie sprzątające pokoje z należytą starannością wykonywały swoją pracę.Wszystkoim tym osobom z całego serca dziękujemy za wspaniały pobyt.
Hotel wyróżnia kameralność,życzliwość,spokój,rodzinnne ,wspaniałe klimaty i świetna kuchnia.
Generalnie ludzie świetnie się bawili ale dało się zauważyć paru malkontentów,którym wydawało się że przyjechali do najwyższej klasy hotelu w Europie.Nie toleruję osób roszczeniowych.
Hotel oceniam kiepsko niestety. Nie wiem skąd bierze się tyle pozytywnych opinii w internecie . Idąc po terenie hotelowym na każdym kroku spotykamy maszerujące mrowki , które następnie mogą z nami pójść do pokoju. Pokój - a w nim odpadająca farba na suficie w łazience, brudne materace i ogólne uczucie klaustrofobii. Jedzenie - mały wybór i czasami niesmaczne. Na śniadanie brak naleśników, jajecznica pojawiała się raz na kilka dni. Obiady i kolacje zawsze kurczak... Przekąski w ciągu dnia to paczka kruchych ciastek na cały hotel. Pań zajmujący się całym terenem wsypywał tabletki i jakieś proszki do basenu ok godz. 16 , gdzie dużo osób jeszcze korzystało z tej atrakcji. Dla dzieci wydzielona część z brodzikiem i mały, plastikowy płac zabaw. Ogólnie jestesmy bardzo zawiedzeni pobytem. Hotel jest położony ok 500m od plaży.
Roślinność i niewielka ilość gości.
Wiele rzeczy , które umieściłam w opisie.
Jestem bardzo zadowolona z pobytu w hotelu.Jest to cudowne miejsce dla osób które lubią rodzinny klimat.Jedzenie jak to w mniejszych hotelach mało różnorodne ale zawsze wszystko świeże i smaczne!!!
Największym plusem jest zdecydowanie obsługa, nigdy nie spotkaliśmy się z tak ciepłym i rodzinnym podejściem...Kolejnym plusem jest piękny zadbany ogród 🙂
Bardzo kameralny, schludny hotel z pięknym ogrodem. Czyste pokoje, codzienne sprzątanie, miła i pomocna obsługa, pyszne i rozmaite jedzenie. Można wyciszyć się , odpocząć, naładować baterie. Bardzo cicha, przyjazna okolica, blisko na promenadę, plażę, do sklepików z żywnością, pamiątkami, odzieżą, dobrami tureckimi, do restauracji, na lody. Niedaleko lokalne busy do Bodrum.
Kameralnie, cisza, spokój, piękna roślinność, niewiele gości, miła, przyjazna i pomocna obsługa, pyszne jedzenie, napoje gratis, czysto.
Nasza z żoną pierwsza przygoda jeśli chodzi wycieczki last/all i trochę się rozpisze bo kolorowo jak na obrazkach tak to wcale nie wyglądało. Zacznę od początku, zakwaterowanie w godzinach nocnych, szybko, sprawianie i nawet recepcjonista znał podstawy języka angielskiego. Pokój zgodny ze zdjęciami aczkolwiek łóżka już dość mocno "wyeksploatowane", łazienka jeśli chodzi o stan czystości płytek i baterii pozostawia wiele do życzenia. Przejdźmy do kuchni jedzenie w formie szwedzkiego stołu dużo i nawet całkiem smaczne ale na okrętkę to samo, tam się naprawdę nic nie marnowało, po kilku dniach miałem serdecznie dosyć tej kuchni... Lecimy dej basen odkryty, wszystko fajnie tylko pan zaraz po godzinie 19:00 przychodził z wiaderkiem chloru i wszystkich z basenu wypraszał. Na koniec wisienka na torcie, kucharz tego przybytku w sposób, jakby to nazwać, zuchwały próbował pod moją chwilową nieobecność pod hasłem daj mi insta... zaciągnąć do siebie do pokoju że niby tam ma tam ma lepszy zasięg wifi moją żonę, po mojej słownej interwencji bo nie chciałem robić przysłowiowej popeliny praktycznie nie pokazywał się i nie wychodził z kuchni. Reasumując średnio czysto, jedzenie szczerze i dosłownie cały tydzień to samo, komunikatywność w języku angielskim dość słaba. Jeden z niewielu ukłonów kieruje dla Pana z baru, który zawsze był miły i uśmiechnięty. Pierwsza moja tej formy wycieczka, duże biuro podróży i duży niesmak...
Kameralny, pieknie położony hotelik, z przemiłą obsługą i wspaniałym szefem to kilka z wieeeeelu powodów dla których warto tam pojechać.Cisza, spokój,świetna organizacja,rezydent P. Remigiusz z Itaki jest najlepszym przewodnikiem jakiego kiedykolwiek miałam, opowiada niezykle ciekawie o tym wspaniałym kraju.Wszystko dopięte na ostatni guzik.Nikt nie robi tam problemów, wszyscy służą pomocą. W grudniu idę zamawiać juz miejsca w tym hotelu na następny rok :)
Basen â czyściutki, wystarczający dla osób, które potrafią pływać; byli tacy, który się pływać nauczyli i tacy, którzy korzystali z makaronów (do zdjęcia) i robili dzieciakom konkurencję w brodziku ď Plaża â nie zawracaliśmy sobie nią głowy, przy basenie było aż nazbyt fajnie, ale w katalogu piszą samą prawdę, jest piaszczysto-żwirkowa, a do Camel Beach nie dotarliśmy, chyba było zbyt wiele atrakcji po drodze⌠Barman â intrygujący, na swój sposób sympatyczny, dzieci miały raj.
Łazienka â prawie czysta, nawet bardzo prawie, ale da się jakoś znieść, a mniej wytrzymali mogą poprosić w recepcji o gruntowne sprzątanie. Posiłki â bardzo smaczne i zdrowe; niektórym się ubranka skurczyły (od wilgoci oczywiścieâŚ) Rozrywka â każdy ma taką, na jaką przez rok zasłużył, my byliśmy grzeczni i zabawa była przednia; współbiesiadnicy widocznie też byli grzeczni, dziękujemy
Zgadzam się z poniższymi opiniami, że obsługa NIE MÓWI WCALE po angielsku, z czystością jest problem, a plaża choć niedaleko to brudna i żwirowa. Ale tak naprawdę to nie miało żadnego znaczenia! Bo poznaliśmy fantastycznych ludzi, bo basen był czysty i przyjemny, napoje i drinki zimne i smaczne, obsługa b. miła, jedzenie dobre (po 10 dniach zaczęło się nudzić), a codziennie świeciło słońce. Jak na cenę last minute bawiliśmy się świetnie. Szkoda tylko, że ten hotel ma w ofercie tylko Itaka, bo do nich mamy zastrzeżenia, a zwłaszcza do linii Yes Airways (lot opóźniony 15h, fotel bez oparcia itp.). Pozdrowienia dla Magdy, Radka, Mikołaja oraz Asi i Jacka :)
Długo zastanawiałam się nad wyjazdem do Turcji i do końca nie byłam pewna czy to dobry wybór. Hotel Kriss wybrałam tylko z powodu bardzo dobrych opinii (12 dobrych z 13 dostępnych). Muszę przyznać, że mój wybór okazał się trafny!!! Bodrum i Ortakent sš wspaniałe a sam hotel niczym nie odbiegał od tego co przeczytałam z opinii. Plaża rzeczywicie nie jest rewelacyjna, ale ok. 1,5 km od hotelu jest piaszczysta, szersza plaża. Nawet dla mojej 6-letniej córki dojcie na tamtš plaże nie stanowiło problemu po prostu bardzo miły spacer.
Jedynym minusem hotelu to sfrustrowani, wiecznie narzekajšcy i zniechęceni do życia polscy turyci. Na szczęcie oni stanowili tylko małš częć.
Reszta turystów oraz obsługa hotelu to umiechnięci i pełni życia młodzi ludzie.
Serdeczne dzięki dla wszystkich chłopaków z hotelu (wiem, że czytacie te opinie) za wspaniałš atmosferę, dobrš zabawę i pysznš zupkę brokułowš ;-).
położenie hotelu tragiczne-na krańcu wsi(za hotelem droga kończy sie); basen hotelowy nie podświetlony; najbliższa plaża ogólnie dostępna(niepłatna) w odległości około 1-nego kilometra; leżaki na plaży bliżej hotelu płatne(5 lirów za dwie godziny); wyżywienie bardzo monotonne-wszystkie niewykorzystane potrawy są wykorzystane w dniu następnym w postaci sałatek i różnych innych dodatków; pokoje bardzo małe i brakuje lodówki.; praca rezydenta poniżej krytyki- goście w tym hotelu są traktowani jako zło konieczne.
Tripadvisor