Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Udogodnienia dla dzieci: miniklub, animacje, 2 place zabaw, krzesełka dla dzieci w restauracji.
Tylko 20 m do prywatnej, piaszczysto-żwirkowej plaży z platformą, odznaczonej certyfikatem Błękitnej Flagi.
Bogata oferta rekreacyjna: 2 baseny, 3 zjeżdżalnie wodne (otwarte w wyznaczonych godzinach: 10:00-12:30, 14:00-18:00).
Dla amatorów aktywnego wypoczynku: siłownia, tenis stołowy, bilard, siatkówka plażowa, animacje.
Hotel ok wymaga remontu otoczenie super ,jedzenie - każdy znajdzie coś dla siebie ,pracownicy super
Uśmiech osób tam pracujących -super barmani kelnerzy kucharze sprzątaczki
Długi transfer z lotniska
Hotel nie pierwszej jakości, trochę trąci PRL em ale obsługa bardzo uprzejma ,w pokojach czysto a barmani bardzo uprzejmi. Do plaży dosłownie 5 min, plaża żwirkowa, morze cudowne. Jestem bardzo zadowolona z pobytu. Jeżeli ktoś liczy na luksusy to niech sobie odpuści, natomiast jeżeli liczy się dobra zabawa,słońce i towarzystwo to polecam.
Pobyt w hotelu bardzo udany, BARDZO MIŁA OBSŁUGA W CAŁYM HOTELU Na wyróżnienie zasługują barmani przy basenie BURAK z kolegą Pokoje przyzwoite zwłaszcza w głównym budynku
Hotel przy plaży, dwa baseny, jeden ze zjeżdżalniami, bar przy każdym budynku i na plaży, wyżywienie dobre każdy znajdzie coś dla siebie. Przy hotelu dyskoteka codziennie 23-2 Hotel blisko centrum miasta 3 km do dużego bazaru
W drugim budynku pokoje i łazienki już swoje przeszły
Uważam że za te pieniądze w porządku .tak pokoje do remontu .Personel fantastyczny ,jedzenie również ,otoczenie hotelu również dobre
Personel ,jedzenie i otoczenie hotelu
Pokoje do remontu
Hotel 2/10. Zalecam tylko jesli lubicie rosyjskie glosne imprezy do 4 nad ranem, a nie lubicie spac. Mocno zaniedbany, meble sprzed wielu wielu lat, odrapane. Lazienka bardzo domagala sie remontu. Blisko na plaze, ale zwir nie nadaje sie do lezenia na reczniku ani spacerow. 100% nastawiony na turystow z Rosji - prawie nikt nie mowi po angielsku, za to po rosyjsku wszyscy. Rosyjscy turysci obslugiwani z usmiechem, nam na pytania odpowiadano pokazywaniem palcem gdzie mamy sie udac. Animacje, imprezy, karaoke - tylko w jezyku rosyjskim. Glosna muzyka nie daje spac do 3-4 nad ranem.
Baseny czyste. Bylismy pod koniec wrzesnia, wiec nie bylo tloku. Blisko na plaze. Jedzenie OK. Na miejscu sauna, masazysci (za doplata, ale polecam) mozna wypozyczyc reczniki plazowe
Stan pokojow (!!!) Lokalizacja - transfer trwal ponad 4h. 100% nastawiony na turystow z Rosji Glosna muzyka z "klubu" do 4 nad ranem - oczywiscie po rosyjsku Plaza zwirowa, tak jak w opisie. Nie nadaje sie za bardzo do lezenia na reczniku czy spacerow.
Last Class Hotel.Tak powinien się ten przybytek nazywać. Byłam w różnych hotelach, ale takiego syfu nie widziałam nigdy. Hotel powinien zostać zamknięty albo przejść gruntowny remont, choć nie wiem czy w ogóle warto. Jedzenia bardzo mały wybór, bardzo monotonne. Wejście na zjeżdżalnie -zagrożenie dla życia, schody jakby miały się zaraz rozsypać. Hotel nastawiony głównie na Turków i Rosjan. Obsługa nie mówi po angielsku.Jedyna rozrywka to oglądanie z balkonu animacji z sąsiedniego hotelu .Nie pojechałabym drugi raz nawet za darmo!
Niestety brak.
- bardzo brudno,okropny zapach z hammamu rozprzestrzeniający się na całą recepcję, łazienki w których ledwo co się trzyma, brak czystych ręczników, potłuczone szkło koło basenu, okropne jedzenie.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu. Bardzo miła obsługa, serdeczni i uśmiechnięci ludzie (poza Panią z recepcji), świetne animacje dla dzieci i dorosłych. Dobre jedzenie, duży wybór (było go tak dużo i często, że omijaliśmy niektóre posiłki). Przy basenie snack bar. Zjeżdżalnie bardzo fajne. Plaża dosłownie przy hotelu, wystarczy przejść tunelem. Bardzo czysta, kamienista. Widok z balkonu na morze i palmy :) Minusy - daleko od lotniska. Hotel faktycznie nie jest 5-gwiazdkowy, swoje dobre czasy ma za sobą ale ma duży potencjał. Po remoncie łazienek podbije serca wielu osób. Mieliśmy problem z pierwszym pokojem - pęknięta szyba w drzwiach balkonowych, średnio działająca spłuczka i niemal nie działająca bateria w łazience. Po dwóch zgłoszeniach dostaliśmy opcję pokoju w bloku B - i tu wszystko działało, było bliżej basenu ze zjeżdżalniami i widok z balkonu idealny. Angielski jest raczej zbędny, rzadko używany - głównie turecki i rosyjski ale da się dogadać, bo ludzie są serdeczni i uśmiechnięci. Ogólnie polecam ! Wakacje był bardzo udane.
-blisko morza -uprzejmość obsługi -dobre jedzenie -zjeżdżalnie -animacje
-daleko od lotniska (niemal 4 h autobusem) -brak komunikacji po angielsku -łazienki
Hotel zdecydowanie nie zasługuje na 5 gwiazdek. W mojej opinii to Max 3*, większość udogodnień jest dodatkowo płatna, na czele z dostępem do wi fi. Sama okolica bardzo ładna i można zatopić się w tutejszy klimat, jednakże hotel pozostawia wiele do życzenia. Droga z lotniska to ponad 4h autokarem. Wyżywienie również bardzo niskiej jakości
Ciężko znaleźć coś dobrego
Wiekowy hotel na końcu świata pobierający opłaty za wszystko z marnym jedzeniem
Ogólnie pobyt udany - ale to raczej kwestia pogody i pięknego morza. Hotel do generalnego remontu.
Dobre jedzenie, stołówka duża. Strefa z basenem i barem również bardzo fajna. Blisko plaży - niestety kamienistej, ale bardzo pięknej. Ładny widok z balkonu.
Pokój do remontu. Łazienka w bardzo złym stanie. Klimatyzacja słabo działała Na dwa ostatnie piętra winda nie dojeżdża. Winda również widać, że zmęczona bardzo.
Hotel bardzo słaby na pewno nie zasługuje na 5* jak go oceniają, wszystko zniszczone stare wymagające remontu. Plaża kamienista tragedia leżaki połamane.
Dobre jedzenie i bardzo miła obsługa.
Zniszczone łazienki wymagające remontu, hotelowa plaża zaniedbana.
Są dwa budynki , w głównym standard lepszy niż w tym dalszym mniejszym. Pokoje sprzątane codziennie jednak ich jakość jest niska. Hotel dla mało wymagających gości.
3 baseny , bezpieczne przejście tunelem na prywatną plażę
Standrad na maksymalnie dwie gwiazdki.
W hotelu spędziliśmy tydzień. 2plus dzieci 4 i 9 lat. Transfer do hotelu z lotniska trwał ponad 4 godziny. Jedzenie na plus. Każdy dla siebie coś wybierze. Na śniadanie kilka rodzai płatków, ciast, owoców, wędliny, sery, pomidory i ogórki pod różna postacią. Na obiad ryż, makaron mięsa, warzywa do wyboru. Na kolacje dania z grilla ryby, kurczak. Wszystko W miarę na bieżąco uzupenialne. Obsługa chodziła i na bieżąco sprzątała puste talerze. Niestety Prawie nikt z obsługi nie mówi po angielsku. Pani sprzątająca przemiła i ppmocna- jako jedna nielicznych mówiąca po angielsku. Plaża bardzo nam się podobała. Kamienistą dosyć ale czysta- porównując do plaży Kleopatry gdzie zastaliśmy pełno śmieci. Duze, zdradliwe fale na które trzeba uważać bo niejedna osobę przewróciły. Bar na plaży kiepski- jedynie sprite, pepsi i 4 rodzaje soków. Żeby coś zjeść trzeba przejść tunelem spowrotem na teren hotelu. Tam w przewiezione po obiedzie a po kolacji- można było zjesc frytki, arbuza, zrobić sobie hot doga lub burgera. Na przeciwko byla mini budka z ciastami, pączkami i makaronikami- serwowane 16-17. Molo które jest widoczne na zdjęciach należy niestety do drugiego hotelu i nie można z niego korzystać. Cała dobe dostępne są w lobby soki z automatu, herbata, kawa. Hotel przy ulicy- jak większość. Głośno jak wszędzie. Do 3 dyskoteka ale do przeżycia. Klimatyzacja działająca. Pani sprzątała co 2 dzien lub jak się dodatkowo poprosiło to nie było problemu. Barek dodatkowo płatny, drinki to była wódka z cola, wszystkie inne dodatkowo płatne. Na plus również fajne Breakfast boxy które dostaliśmy na podróż do domu. Ogólnie hotel polecamy. Basen bardzo fajny, czysty, głęboki. Leżakow niestety niewiele i rezerwowane ręcznikami. Przejście na plaże tunelem. Mini placyk zabaw dla dzieci ale nadający się do rozbiórki.
Bardzo fajny basen tuz przy restauracji. Sklep na terenie hotelu z normalnymi cenami- herbaty, pamiątki. Niedaleko markety bim, sok, migros. Pod hotelem przystanek autobusowy - za 1 euro od osoby dojedziemy do Alanyi- można skorzystać z kolejki linowej, oba bazar- polecam.
Aquapark.-zatłoczony, glosny. Wyeksploatowany mocno. Schody w kiepskim stanie, zjeżdżalnie również. Animacje dla dzieci zaczynały się o 22- zaśpiewane 3piosenki po rosyjsku. Obok stał pan z wata cukrowa lodami-wszystko dodatkowo płatne jedynie wyliczonymi lirami. Łazienka- konieczny remont. Windy tylko 2. Kilkukrotnie się zacinaly z ludźmi, gasło światło. Wielokrotnie wybieralismy schody na 5pietro. Największy minus to pani natrętnie namawiająca na masaż, wręcz ciągnąca za rękę żeby skorzystac
Ogólnie hotel nadaje się do remontu windy w hotelu są w opłakanym stanie zacinają się braki w płytka w holu uzupełniane jakimś resztkami innych płytek. W dniu przyjazdu po godzinie 22 zastaliśmy ogromny bałagan w lobby oraz na basenach zewnętrznych. Byłam załamana tym co zobaczyłam płakać mi się chciało. Na duży plus czysty posprzątany pokój co prawda mały ale czysty. Na szczęście na drugi dzień zostało ogarnięte i już na śniadaniu było lepiej Ogólnie jedzenie dobre jest z czego wybrać najlepsze są kolację snackbar bardzo monotonny małe kubeczki napoi jak ktoś chce się napić musi chodzić kilka razy. Powiem tak w dużej mierze to miejsce w moich oczach uratowała miła obsługa hotelowa która w restauracji głównej starała się robic wszystko co w ich mocy by dla każdej osoby nie zabrakło jedzenia talerzy ani miejsca mimo że nie zawsze byli w stanie to ogarnąć za mała restauracja jak na dwa budynki. Animatorzy, kelnerzy na basenach oraz ratownik wspaniali ludzie, zawsze po żartowali i z dziećmi jak i z dorosłymi. Animacje głównie dla dorosłych. Obsługa pokojowa przez kilka dni brak pojawiła się dopiero po skardze. Basen wewnątrz budynku pleśń i bród strach wejść. Hotel ogólnie w ogóle nie przypomina tego że zdjęć. Jeżeli chodzi o ultra duży minus za to że owoce nie były dostępne przez cały czas w snack barze przy basenach tylko przy głównych posiłkach oraz od 17-18 w snackbar Zbita szyba w oknie oraz w gniazdku zdjęta osłonka i zaplątane kable by jak najwięcej pod to podpiąć sprzęt
Miła obsługa kelnerów w głównej restauracji Miła obsługa w aquaparku. Dobre jedzenie Animacje Blisko do plaży i miasta Ratownik pilnuje dzieci w basenie przez cały czas
Windy oraz hotel nadający się remontu w niczym nie przypomina tego że zdjęć. Obsługa hotelowa nie sprząta pokoi praktycznie w ogóle po zakwaterowaniu trzeba się upomnieć Bałagan wieczorem po 22 na dole w lobby
Nie polecam nikomu. Syf brud taki że się zygac chce. Pokoje brudne, łazienka ruina, karaluchy latały. Stołówka to dziki zachód, walka o wszystko. Bary to jakiś żart. Naprawdę lepiej nawet się nie przymierzać do tego hotelu.
Zadnych
Same wady
Hotel wymaga gruntownego remontu. Pokoje (byliśmy 2+2) ciasne. W powietrzu czuć zapach wilgoci, gdzieniegdzie da się zauważyć grzyb. Stołówka ma znaczące braki w wyposażeniu - brak talerzy i sztućców. Jedzenie - względnie ok, da się wybrać. Zaniedbana część plaży należąca do hotelu - leżaki nie nadające się do skorzystania. Sam personel i obsługa ok. Sprzątane u nas było na bieżąco - pościel i ręczniki czyste.
Bliskość plaży
Zniszczone i zużyte wyposażenie. Wychodzący grzyb. Braki w wyposażeniu na stołówce.
Uwaga hotel to totalne dno. Wszędzie syf brud i ubustwo. Pokoje z grzybem na ścianie plus robaki w pokojach. Łazienka z lat 90tych sam spleśniały silikon plus zbutwiałe meble, non stop zalana i smród z kanalizacji. Stołówka do dżungla, stolików brak, stoły brudne, walka o każdy widelec czy szklankę. Bary all inn to mit 4 rodzaje małpek z alkoholem. Zero kontaktu z obsługą, nikt po angielsku nie mówi. Naprawdę nie polecam.
Brak
Cały hotel. Syf i organizacja.
Hotel na bardzo niskim poziomie. Przede wszystkim: odpływ prysznica był uszkodzony, przez co cała woda wykorzystywana do mycia się po kilku minutach wylewała się na podłogę i tak stała do momentu przyjścia Pani sprzątającej (raz w ciągu dnia, ok. 12). Zgłaszałyśmy problem kilkukrotnie, 2 razy przyszedł Pan „złota rączka” bez żadnych narzędzi, dwukrotnie zapewniając, że już będzie dobrze. Niestety nie było, więc przez tydzień cała łazienka była dosłownie brodzikiem. Jedzenie przez tydzień identyczne, codziennie. Przez pierwsze 2 dni może było to fajne, ale trzeciego dnia byłyśmy już znudzone smażonymi w głębokim oleju warzywami, smażonym mięsem, białym makaronem. Hotel był generalnie brudny. Pani sprzątająca jedyne co robiła to chyba wycierała podłogę i ścieliła łóżko- brudne naczynia nie były wynoszone, same musiałyśmy je odnosić. Lustro, które pierwszego dnia dotknęła moja córka i ubrudziła nie zostało umyte przez cały okres pobytu… Basen ze zjeżdżalniami też pozostawiał wiele do życzenia- woda mętna, przez cały dzień woda stała na chodniku, przez co co chwilę któreś dziecko leciało na głowę. Leżałyśmy w różnych miejscach nad basenem i w każdym miejscu unosił się zapach moczu lub innych odchodów. Hotel był bardzo głośny- od rana do 23 z każdej strony docierały jakieś bodźce, głośna muzyka, mi niestety nie pozwoliło to odpocząć. Obsługa mówi bardzo, bardzo słabo po angielsku. Nie rozumieją podstawowych zwrotów, większość musiała być tłumaczona przez Google Translate lub tłumaczone gestami… nie spodziewałam się takiego poziomu w tak turystycznie rozwiniętym kraju. Przy codziennym sprzątaniu były dostarczane 2 świeże ręczniki na 4 osoby, więc codzienne wycieczki do recepcji po świeże ręczniki były normą. My miałyśmy okno od strony bocznej uliczki i z częściowym widokiem na morze- do 23 nie dało się siedzieć na balkonie, bo hotel z naprzeciwka codziennie do 23 prowadził głośne, naprawdę bardzo głośne imprezy z tureckimi tańcami, muzyką. Więc moment „oddechu” od hałasu można było złapać o 23 przy hałasie głównej ulicy przechodzącej przez miasto. Hotel zdecydowanie do remontu- opadające sufity, zniszczone meble, ściany…. Nie takiego poziomu oczekiwałam na wakacjach. Za WiFi zapłaciłyśmy 16€ od urządzenia za tydzień. Na początku było na w miarę dobrym poziomie, ale od 4 dnia było tak słabe, że nie dało się np. załadować zdjęć, najprostszy przykład: nie przejrzysz Facebooka, bo nic się nie ładuje.
Smaczne jogurty z warzywami na lunch, miła obsługa w barze, dostępne lunchboxy zamiast śniadania, gdy wcześnie rano jechałyśmy na wycieczkę krajoznawczą lub lotnisko
Bardzo słaba komunikacja, wszechobecny brud, stojąca woda w łazience, ciągły hałas, brak różnorodności w jedzeniu
Hotel do remontu. Przy basenie biegają szczury. Jedzenie monotonne. Pokoje brudne sprzątane co dwa dni. Język rosyjski i turecki. Obsługa nie rozumie j. Angielskiego. Brak animacji dla dzieci. Animacje dla dorosłych ciągle takie same i prowadzone w j. Rosyjskim. Schody na zjeżdżalni odpadają strach puścić tam dziecko . Hotel 20 km od alanyi Odradzam !
Brak
Brudno szczury biegają jedzenie monotonne Brudne pokoje hotel do remontu Obsługa nie rozumie j. Angielskiego. Hotel dla Turków i Rosjan Brak animacji dla dzieci Animacje dla dorosłych codziennie takie same. Stół do ping ponga i bilarda wybrakowany porwany brak siatki
ogólnie tragedia .Kiepski standard widać że hotel ma 18 lat .Paletki do ping-ponga bez gumy prawie całe zniszczone .Bez komentarza. Brak lodów -byliśmy z dziećmi !!!.Jedzenie ogólnie dobre ale mało urozmaicone . jednego wieczoru nie było miejsca zeby usiąść na kolacji -.Tego jeszcze nie spotkałem a trochę już podróżuję. Chciałbym chyba zapomnieć o tym wyjeździe ....
trudno się doszukać . ale na obronę tylko zjeżdżalnie dla dzieci.
napisałem wyżej. ale przypomniało mi się jak Pan z obsługi ( w okularach młody człowiek) ograniczał mi ilość alkoholu na basenie !!!
Hotel oceniam dobrze, jest to tańszy i stary hotel 5*. Cena do jakość ok.
Dobra infrastruktura, bardzo smaczne dania z grilla.
Hotel jest stary i nie odnowiony.